Original source (on modern site) | Article images: [1] [2]
Jak donosi Wirtualna Polska, jeden z uczestników wesela w Wadowicach, który usłyszały zarzuty po bójce ze zmarłym 38-latkiem, to policjant służący w podkrakowskiej komendzie. Funkcjonariusz po 19 latach w pracy został zwolniony we wtorek. - Komendant wojewódzki wydał dziś rozkaz o zwolnieniu ze służby policjanta, który dzień wcześniej usłyszał prokuratorskie zarzuty. (...). W rozkazie czytamy, że stało się tak dlatego, że udział tego policjanta w przestępstwie jest bezsprzeczny - mówił asp. Bartosz Izdebski z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie w rozmowie z WP. Wesele odbyło się w sobotę. Zmarły 38-latek nie był jego uczestnikiem, a gościem hotelu, w którym było organizowane. Według ustaleń policji, wtargnął na zabawę, a jego obecność zaniepokoiła weselników. - Dziwnie się zachowywał, zaczepiał uczestników imprezy, chciał wynosić alkohol, był natarczywy, agresywny, nie chciał wyjść - powiedziała polsatnews.pl asp. Anna Zbroja-Zagórska z zespołu prasowego małopolskiej policji. ZOBACZ: Tragiczna śmierć na weselu. Ujawniono nagranie z interwencji policji Według ustaleń WP, weselnicy mieli dwukrotnie wzywać policję, aby pomogła im wyprosić mężczyznę. Za pierwszym razem został odprowadzony do pokoju przez funkcjonariuszy, gdzie miała się nim zająć jego partnerka. Po chwili znów jednak zszedł do sali zabaw. - Największa awantura rozpętała się, gdy ten człowiek zaczepił jedno z dzieci. Miał je szarpać. Wówczas kilku członków rodziny państwa młodych weszło w nim w ostrą pyskówkę, a później doszło do rękoczynów. Na miejsce ponownie wezwano policję - przekazała WP jednak z i uczestniczek wesela. Nagle 38-latek stracił przytomność. Jak wyjaśniła polsatnews.pl asp. Zbroja-Zagórska, doszło do zatrzymania krążenia. Zaznaczyła, że nie wiadomo, dlaczego stan mężczyzny się pogorszył. Mimo reanimacji przez funkcjonariuszy, a później ratowników, zmarł. Zatrzymano siedmiu uczestników imprezy. Czytaj więcej
Wadowice. 38-latek zmarł po bójce na weselu